03042017 Image Banner 750 x 100
Chorwacja

Chorwacja (11)

Porec jest typowo turystycznym chorwackim miastem położonym na półwyspie Istria. Jest ono doskonałym miejscem na spędzenie wakacji. Miasto posiada bardzo przyjemną starówkę i wiele zabytków z czasów rzymskich oraz czasów Cesarstwa Bizantyjskiego. Jedną z takich atrakcji jest  Bazylika Eufrazjana która jest wpisana na listę UNESCO.

Porec jest jednym z głównych miast turystycznych Chorwacji. Można to zauważyć na każdym kroku. W każdym zakątku miasta jest pełno turystów oraz atrakcji przeznaczonych właśnie dla nich. Na nas osobiście duże pozytywne wrażenie zrobiły lody w kulkach. Niby banał, ale sam sposób serwowania deseru powoduje dużo radości na twarzach kupujących. Dodatkowo trafił nam się lód pajacyk zrobiony z kawałków wafli (załączam na zdjęciu).

Trudno jest mi napisać coś więcej, ponieważ w Porec byliśmy przejazdem i w sumie spędziliśmy w tym mieście tylko dwie godziny. Ale to co zobaczyliśmy sprawiło, że na pewno tam jeszcze wrócimy, może już w tym roku?..

Read More

Do Vrsar trafiliśmy w trakcie wycieczki do Porec. Jest to nieduże miasteczko, raczej dla osób które lubią spokój i ciszę. Samo miasteczko znajduje się na niewielkim wzgórzu. Główne centrum handlowe znajduje się w okolicach portu. Z tego co czytałem w samym miasteczku nie ma zbyt wiele atrakcji do zwiedzania.

Z ciekawostek które zauważyłem mogę napisać, że ceny w Vrsar były niższe niż te w Rovinj. Ale to już chyba ogólna zasada dotycząca tych mniejszych, mniej zatłoczonych miejscowości.

Jednym słowem Vrsar można polecić na wakacje tym, którzy szukają spokoju i ciszy.

Read More

Jest to miejscowość położona w centrum półwyspu Istria. Miejscowość ta ma około 5000 mieszkańców. Jej główną atrakcją jest średniowieczny zamek z muzeum oraz jaskinia. Ciekawym miejscem jest również stare rynek na którym można usiąść na chwilę przy stoliku jednej z restauracji i kosztując  w spokoju zawartość  filiżanki kawy patrzeć jak biegnie życie w Chorwackim miasteczku.

W trakcie spaceru po Pazin zobaczyliśmy jedną z tablic informacyjnych. Jako jedna z okolicznych atrakcji było wskazane miejsce w którym znajdują się wodospady. Znalazłem teraz to miejsce w sieci[http://www.rirock.net/forum/viewtopic.php?f=19&t=2678&start=30], ale wtedy niestety jadąc samochodem  w miejsce pokazane na mapie ogólnej okolic tego miasta nie udało nam się trafić. Miejsce nazywa się ?Zarecki Krov? lub ?Pazinski Krov?. Podejrzewam że to chodziło o ten pierwszy. Znalazłem również ciekawą mapę turystyczną okolic Pazina [http://www.tzpazin.hr/map.htm]Może ktoś z Was będąc w tych okolicach trafi tam. Jeżeli tak, to musi koniecznie zamieścić relacje z tej wyprawy.

Read More

Do Gracisce trafiliśmy całkiem przypadkowo jadąc z Rabac do Rovinj. Gracisce jest małą miejscowością, a raczej wioską położoną w centralnej części półwyspu Istrii w jej górzystym rejonie. Z drogi wyglądała dosyć niepozornie i pewnie większość turystów nawet tu się nie zatrzymuje. Nas coś podkusiło i nie żałowaliśmy.

Miasteczko położone jest na wzgórzu. Góruje nad nim wieża kościoła do którego się udaliśmy. Po wejściu pomiędzy zabudowania ukazuje się nam niezwykły widok. Całe miasto złożone jest z kamiennych zabudowań żywcem przeniesionych ze średniowiecza. Spacerując po uliczkach nie zobaczycie ani jednego domu zbudowanego w dzisiejszych czasach. Naprawdę niezwykłe uczucie. Jakbym przeniósł się do średniowiecza. Brakowało tylko rycerzy w zbroi i na bojowym rumaku.

Ciekawym miejscem do którego warto się udać jest dziedziniec kościoła z którego rozpościera się niezwykły widok na góry (zapraszam do galerii).

Po zwiedzeniu tej miejscowości wyruszyliśmy w dalszą podróż.

Read More

Do Rabac wybraliśmy się samochodem z Rovinj, po drodze odwiedzając Pule. Rabać jest niedużym miasteczkiem położonym na południowym wybrzeżu półwyspu Istria. Miasteczko położonym jest na stromym zboczu górskim i jego główna część turystyczna z promenadą spacerową znajduje się na brzegu morza w okolicach portu.

Rabac słynie z swojej szerokiej, pięknie położonej w zatoczce plaży. Niestety ze względu na mały deszcz nie skorzystaliśmy z tej atrakcji.

Z mojej obserwacji myślę, że jest to miejscowość dla tych turystów, którzy lubią spokój i ciszę.

Read More

Pula jest chorwackim miastem położonym w południowej części półwyspu Istria i jest jednocześnie największym miastem w tej części kraju. Do Puli wybraliśmy się podczas pobytu w Rovinj w ramach wycieczki objazdowej po półwyspie.

Charakterystyczną budowlą tego miasta jest amfiteatr z I w. n. e. który znajduje się w centrum miasta. Jest to jeden z trzech najlepiej zachowanych amfiteatrów. Dwa pozostałe to Koloseum i amfiteatr w El Jem. Przy pisaniu tego artykułu uświadomiłem sobie, że do zobaczenia zostało mi jeszcze z tej trójki tylko Koloseum J. W ogóle rzymska przeszłość tego miasta jest widoczna na każdym kroku. Wszędzie można znaleźć zabytki z okresu panowania cesarstwa w Puli.

Sam amfiteatr robi duże wrażenie. Jest w bardzo dobrym stanie. Zwiedzanie od środka jest dodatkowo płatne, ale nawet oglądanie go z zewnątrz warte jest uwagi. Okolica tej głównej atrakcji turystycznej potrafi również zająć kilka chwil. My byliśmy w okolicach muzeum archeologicznego i w porcie. Z tego co widzieliśmy z Puli organizowanych jest wiele wycieczek stateczkami turystycznymi. Jedną z tego typu atrakcji jest podróż na wyspę Brijuni na której znajduje się była rezydencja marszałka Tity. Wyspa jednocześnie jest wielkim parkiem w którym żyją egzotyczne zwierzęta podarowane marszałkowi przez innych władców państw.

Osobiście mogę napisać, że wyobrażałem sobie to miasto trochę inaczej i jego forma mnie rozczarowała. W porównaniu z Rovinj jest to miasto mniej turystyczne, bardziej przemysłowe. Jest to spowodowane prawdopodobnie tym, że jest to duże miasto, ale chyba nie poleciłbym tego miejsca jako miejsce noclegu.

Read More

Rovinj, po włosku Rovigno, to miasto położone na półwyspie Istria w Chorwacji. Tyle właśnie wiedziałem wyruszając tam na wakacje. Zazwyczaj na wypoczynek jeździliśmy w południową część tego państwa lub do Czarnogóry. Północ Chorwacji traktowaliśmy co najmniej jak Skandynawię ? wydawało nam się że jest chłodniej i mniej śródziemnomorsko. Te wrażenia okazały się całkowicie niezasadne. W 2010r. do Rovinj przyjechaliśmy w drugim tygodniu września i jak na ten okres pogoda była super. Ciepło, słonecznie, fakt że padało ale nie było zimno. Ogólnie pogoda lepsza niż w sezonie nad Bałtykiem (chociaż uwielbiam nasze morze).

Po zjeździe z budowanej autostrady i przejechaniu około 10 kilometrów naszym oczom ukazuje się widok, który zapewniam zostaje w pamięci na zawsze ? na horyzoncie błękitny Adriatyk i w dole stare miasto z górującą nad nim katedrą. W praktyce to właśnie tam spędzaliśmy większość wieczorów. Miasto jest całkiem duże i składa się ze starego miasta położonego na półwyspie (stare kamienice, wąskie uliczki, romantyczne zaułki, mnóstwo klimatycznych restauracyjek) oraz osiedli w nowszych częściach miasta. Z praktycznego punktu widzenia dużym plusem tej miejscowości jest jej położenie na płaskim obszarze ponieważ można spokojnie nocować w kwaterach położonych trochę dalej od centrum miasta. Miasto zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Wszędzie jest pełno kwiatów (oleandry robią duże wrażenie), palmy, wszędzie zapach morza oraz olejków eterycznych wydzielanych przez drzewa. Robi wrażenie.

My nocowaliśmy w apartamencie na południu miejscowości bardzo blisko morza. Do centrum mieliśmy około pół godziny spacerku. Nocleg znaleźliśmy na miejscu i trafiliśmy na akceptowalne warunki już za trzecim podejściem. Ogólnie z noclegiem nie było problemów. Do Adriatyku mieliśmy około 5 minut. Plaża oczywiście była kamienista z czystą wodą. Ciekawostką jest na pewno kolor gleby na półwyspie Istria, jest on koloru brunatnego. Nie trzeba lecieć do Australii J

Z lokalnych atrakcji polecam zwiedzenie starego miasta z jego zabytkowymi bramami, uliczkami oraz kamienicami, Katedry św. Eufemii, ratuszu. Moim zdaniem obowiązkowo każdy powinien spróbować owoców morza (osobiście polecam paterę ryb) oraz lokalnego wina. Naprawdę warto. Kolejną atrakcją godną polecenia jest rejs statkiem po okolicznych wysepkach z możliwością spędzenia kilku godzin na plaży na jednej z nich.

Dla nas miejsce to było doskonałym punktem wypadowym do zwiedzenia znacznej części półwyspu Istria oraz Wenecji jak również cudownym miejscem na udane wieczory nad morzem oraz w restauracyjkach tętniących nocą życiem. Zadziwiło nas, że we wrześniu może być tam tyle ludzi. Ciekawe jak tam musi być w ścisłym sezonie.

Wybierającym się w te rejony polecam odwiedzenie Rovinj. Naprawdę warto. Możecie być pewni, że to miasto Was bardzo miło zaskoczy i spędzicie tam wiele niezapomnianych chwil.

Zapraszam również do śledzenia moich wpisów. Wkrótce kilka innych miejsc do których dotarliśmy (m.in. Wenecja)

Read More

Skoro jesteśmy w Chorwacji i okolicach to po ekstremalnych wyprawach i  wakacjach pod goracym chorwackim niebem proponuję dla ochłody i relaksu spacer po uroczym terenie Plitwickich Jezior.

Read More
K2_TAGGED_UNDER

Na rafting wybraliśmy się z lokalnym biurem podróży z Ruskamen. Niestety nie jestem w stanie dziś sobie przypomnieć kosztów, ale wtedy nie byłe to jakieś ogromne kwoty. Zgodnie z umową przed południem przy głównej drodze czekał na nas bus, który zabrał nas w górę rzeki do obozu gdzie zaczynał się spływ. Na miejscu zostaliśmy wyposażeni w kapoki i kaski ochronne.

Read More
K2_TAGGED_UNDER

 Ruskamen jest małą miejscowością położoną sześć kilometrów na południe od Omisz w połowie drogi między Splitem a Makarską. Moim zdaniem miejsce raczej na spokojny wypoczynek, chociaż jadąc w sześć osób nie można się nudzić.

Read More
K2_TAGGED_UNDER
Top