Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.
03042017 Image Banner 750 x 100

Piramidy i sfinks w Gizie

Piramidy od zawsze były dla mnie czymś legendarnym, zawsze chciałem je zobaczyć. Dzięki wakacjom w Egipcie spełniłem swoje marzenia. Pomimo, że wycieczka do Gizy była mocno męcząca (cała podróż z Sharm El Sheikh trwała 24 godziny) nie żałuję.

Organizacyjnie wycieczka rozpoczyna się wyjazdem z hotelu około 2 w nocy. Do Kairu autokar dojeżdża po 7 godzinach. Pierwsze w kolejności jest zwiedzanie muzeum w Kairze, następnie fabryka papirusów, piramidy, sfinks, wytwórnia perfum, lunch oraz powrót do hotelu. Cała wycieczka skończyła się powrotem około 2 w nocy.
Muzeum egipskie w Kairze posiada bogate zbiory eksponatów z całej starożytnej historii Egiptu. Naprawdę jest co oglądać. Niestety nie ma do tego warunków. W muzeum panuje duchota, upał i ścisk, więc każdy myślał tylko o tym żeby jak najszybciej wyjść już na zewnątrz. Osobiście widziałem kilka ciekawych eksponatów które zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Kolejne punkty wycieczki to miejsca bonusowe, czyli fabryka papirusów i perfum. Ciekawe miejsca w których zaopatrzyliśmy się w papirus (koszt 100 funtów/60 pln + drugi gratis). Na olejki nie daliśmy się namówić.
Oczywiście głównym punktem wycieczki jest pobyt pod piramidami, gdzie powiew historii jest odczuwalny jak nigdzie indziej. Wystarczy uzmysłowić sobie, że w miejscu w którym stoimy mógł przechadzać się faraon, Kleopatra lub Napoleon. Widoki piramid robią naprawdę ogromne wrażenie. Ich konstrukcja, fakt ich wieku powodują że są to chwile których się nie zapomina, a trud podróży nagle schodzi w cień. Po spacerze pod piramidami zostaliśmy zabrani w miejsce z którego rozprzestrzenia się piękna panorama na piramidy. Jest to doskonałe miejsce na pozowanie do zdjęć z piramidą na dłoni. Ostatnim punktem spaceru pod piramidami była wizyta pod sfinksem, słynnym ogromnym posągiem wykutym z jednego kawałka wapienia.
Chciałbym również dodać, że pewnym minusem pod piramidami są wszechobecni handlarze. Kto był w kraju arabskim powinien być do tego przyzwyczajony. Z dotychczasowego doświadczenia radzę nie dać sobie niczego nałożyć na głowę, rękę, nie pozwolić na robienie sobie zdjęć z wielbłądami itp. Z zakupem pamiątek proponuję poczekać do samego końca wycieczki i zrobić to pod sfinksem. Ceny były naprawdę niższe.
Oddzielną atrakcją samą w sobie jest miasto Kair. Z informacji które przekazywał nam przewodnik wynikało, że stolicę Egiptu zamieszkuje blisko 20 000 ludzi. Ze względu na bezpieczeństwo turyści w Kairze wypuszczani są tylko w miejscach obstawionych przez patrole policyjne. Wszędzie gdzie się zatrzymywaliśmy (papirusy, obiad, perfumy) znajdowały się posterunki uzbrojonych stróży prawa. Samotny spacer po mieście nie wchodził w rachubę i nie jestem w stanie określić czy ograniczenia takie są odzwierciedleniem panującego zagrożenia czy może po prostu są nakładane na wyrost. Samo miasto zrobiło na mnie dość duże wrażenie, chociaż mówiąc szczerze nie spodziewałem się aglomeracji której większa część to slumsy. To jak ludzie tam mieszkają dla przeciętnego europejczyka jest zapewne trudne do wyobrażenia. Zaskoczył mnie również wszechobecny brud i wszędzie walające się śmieci. Pomimo to miasto ma charakter egzotyczny. Szkoda że zwiedzaliśmy je w dzień, w nocy jest zapewne o wiele ciekawiej.
To chyba na tyle co mogę opisać w tym artykule. Zapraszam do obejrzenia galerii dołączonych zdjęć.

GALERIA

Wyświetlony 183 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 04 kwiecień 2017 19:40
zobacz-swiat.pl

O autorze:

Top