Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Nie tylko Sopot – molo w Gdyni i molo w Gdańsku.

Wiadomo doskonale, że molo w Sopocie to obowiązkowy punkt spacerowy dla każdego turysty odwiedzającego Trójmiasto. To jedna z tych atrakcji turystycznych, które przyciągają uwagę swoim statusem rekordzisty – w końcu jest to najdłuższe molo na Morzu Bałtyckim. Nie znaczy to jednak, że inne mola w Trójmieście nie są godne zwiedzenia. Poznaj te nadmorskie atrakcje Trójmiasta, o których czasem się zapomina.

Czy wiesz, że najdłuższe molo na świecie znajduje się w Anglii i ma długość 2158 metrów? Chociaż mola w Polsce nie zbliżają się do tego wyniku, to za każdym z nich kryje się interesująca historia. Odkryj ją dzięki AccorHotels.

Molo w Gdańsku (Brzeźno) – nowe wspomnienie dawnej świetności

Na początku XIX w. w Brzeźnie (wówczas osobnej miejscowości, a obecnie dzielnicy Gdańska) rozwinął działalność pierwszy zakład kąpielowy na wybrzeżu bałtyckim. Powstał on z inicjatywy majora Ernsta von Zietena, który od 1804 r. oferował kąpiele w podgrzanej morskiej wodzie i wynajem pierwszych kwater.

Molo w Gdańsku powstało dopiero w 1900 r., kiedy to kąpielisko w Brzeźnie stało się jednym z największych w Trójmieście. Pierwsze molo miało długość 100 m, zaś potem zostało przedłużone do 250 m – regularnie przybijały do niego statki wycieczkowe z okolicznych miejscowości.

Niestety, pierwsze molo w Gdańsku zostało zlikwidowane i dopiero w latach 1993–1996 wybudowano jego współczesną wersję, przesuniętą względem starego mola o kilometr na północny-zachód, tak aby tworzyło przedłużenie alei Jana Pawła II. Obecne molo w Gdańsku ma długość 130 m, ale planowane jest jego przedłużenie o ok. 126 m, tak aby przypominało swoim rozmiarem przedwojenną konstrukcję.

To doskonałe miejsce na nadmorskie spacery, zwłaszcza że plaża w Brzeźnie jest jedną z najrzadziej uczęszczanych w Trójmieście – po zakończeniu przechadzki można odpocząć w jednym z hoteli w Gdańsku.

Molo w Gdyni (Orłowo) – pamiątka po przedwojennym gigancie

Nazwa dzielnicy Gdyni, w której znajduje się molo, czyli Orłowo, pochodzi od Johanna Adlera (po niemiecku „orzeł”). Molo w Gdyni powstało w czasie I wojny światowej, gdy stanowiło pomost dla kutrów rybackich lub statków handlowych. Dopiero w latach 20. i 30. molo zaczęło pełnić funkcje turystyczne, czyli przyjmować niewielkie statki pasażerskie.

Molo w Gdyni było jedną z największych tego typu konstrukcji na wybrzeżu Bałtyckim –konkurowało pod względem długości z kurortowym Sopotem. W 1934 r., dzięki wsparciu wojska, molo w Gdyni zostało powiększone prawie trzykrotnie, z długości 115 m do 430 m. Wówczas obiekt stał się jednym z turystycznych hitów. Na jego końcu znajdowała się kawiarnia, będąca także poczekalnią dla pasażerów czekających na statek.

Niestety, po wybuchu II wojny światowej molo w Gdyni nie było konserwowane, co spowodowało, że w 1949 r. ponad połowę konstrukcji zniszczył sztorm. Co prawda po wojnie odbudowano molo w Gdyni tak, aby mogło ponownie służyć turystom, jednak nie przywrócono mu pierwotnej wielkości. Obecnie konstrukcja liczy 180 m długości (chociaż niewykluczone, że zostanie rozbudowana).

Mimo tego, że obecne molo w Gdyni nie dorównuje przedwojennemu rozmiarem, nadal jest to miejsce, do którego warto się udać – podczas spaceru po molo można bowiem podziwiać malowniczy Klif Orłowski. Takiego widoku próżno szukać w Sopocie…

 

 

Wyświetlony 137 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 18 styczeń 2018 14:23
Super User

O autorze:

Top