Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.
03042017 Image Banner 750 x 100

Z Elounda popłynąć można na skalistą wyspę Spinalonga. W przeszłości stanowiła ona wał ochronny, który wykorzystali Wenecjanie, budując w 1567 r. na końcu wyspy  fortecę prawie nie do zdobycia. Wyposażona w 35 dział przez 40 lat opierała się ona atakom Turków. Na wyspie są też ruiny dawnej kolonii trędowatych.

Więcej

W północnej części Zatoki Mirabello położone jest miasteczko Elaunda. Wąska grobla pozwala przejść na ciągnący się ku północy Półwysep Spinalonga. Z obu stron grobli widać ślady weneckich salin znajdujących się pośrodku małych plaż. Tuż za mostkiem prowadzącym na półwysep stoi stary młyn. Nieco dalej widać duże wgłębienie w ziemi, gdzie podziwiać można dobrze zachowaną posadzkę ze starochrześcijańskiej bazyliki przedstawiającą delfiny, ryby i kwiaty.

Więcej

Płaskowyż Lassithi, zajmujący 45 km2 powierzchni, położony jest pośrodku masywu Dikte na  całkowicie płaskim terenie o doskonałym kształcie koła. Dojazd do niego możliwy jest poprzez dwa wąwozy, a po przekroczeniu gór oczom turystów ukazuje się miniaturowe królestwo skupiające wśród kolorowych pół kilka malowniczych miasteczek. W krajobraz płaskowyżu Lassithi charakterystycznie wpisane są niezliczone wiatraki, które dawniej napędzały pompy wydobywające wodę z głębi ziemi.

Więcej

Rethymnon (czasem używana jest nazwa Rethimno) jest trzecim co do wielkości (po Heraklionie i Chanii) miastem Krety. Obecnie mieszka tu ponad 25.000 mieszkańców. To typowy ośrodek turystyczny - głównie za sprawą pięknej piaszczystej plaży, która ciągnie się od samego centrum miasta prawie 12 km na wschód. Całe to wybrzeże usiane jest hotelami. Druga rzecz, która przyciąga tu turystów z całego świata, to urocza starówka z wąziutkimi uliczkami i licznymi zabytkami tureckimi i weneckimi oraz górująca nad miastem, potężna Forteca wenecka.

Najokazalszym zabytkiem Rethymnonu jest Fortezza znajdująca się w północnej części miasta, na cyplu wystającym w morze. Ta potężna budowla, o obwodzie prawie 1400 m, uchodzi za największą twierdzę jaką kiedykolwiek zbudowali Wenecjanie. Powstała w latach 70 XVI w. w celu obrony przed piratami (Barbarossa) powiązanymi z Turkami osmańskimi. Była to budowla samowystarczalna, z siedzibą gubernatora, kosza-rami, magazynami amunicji i żywności, kaplicą (katolicką) czy nawet szpitalem. Mogła się w niej schronić cała ludność miasta. Niestety Forteca nie przetrwała długo - została zdobyta w 1645r.

W czasie okupacji tureckiej zbudowano Rethymnonie meczet, który niedawno został odrestaurowany. Najbardziej imponujące są jednak potężne mury umocnione czterem bastionami, które zachowały się prawie w całości. Z murów tych rozciąga się wspaniały widok  na miasto i wybrzeże. W Fortecy jest też amfiteatr, w którym odbyła się główna uroczystość związana z pobytem ognia olimpijskiego w Rethymnonie.

Na wschód od Fortecy i muzeum znajduje się Port Wenecki. Kiedyś był przystanią dla okrętów Republiki Weneckiej, obecnie dla jachtów i rybackich łodzi. Niewielki basen portowy otaczają półkoliście kamieniczki z pięknymi fasadami również pochodzące z tamtego okresu. Szkoda tylko, że nie są odrestaurowane - wyglądałyby jeszcze ładniej. Praktycznie w każdej kamieniczce jest tawerna ze stolikami na zewnątrz, tak więc spacerując nabrzeżem ma się wrażenie, że jest się w jednej długiej tawernie. Drugą cześć basenu portowego otacza kamienne molo z latarnią morską - oczywiście też weneckie.

Na południe od Fortecy i Portu Weneckiego rozciąga się przepiękna starówka, z dziesiątkami wąziutkich uliczek, zaprojektowanych tylko dla ruchu pieszych. Obecnie jedynymi pojazdami, które mogą się tam poruszać są rowery (nieliczne) i skutery. Spuścizną po wenecjanach są tu wysokie, wąskie kamieniczki z rzeźbionymi portalami i drewnianymi balkonikami. W części północnej dominują w nich sklepy z biżuterią i pamiątkami. Rano jest tu dość spokojnie, ale gdy zostaną otwarte sklepy, to aż do wieczora panuje spory ruch. Część południowa jest mniej nastawiona na turystów, więcej jest tam tawern i tradycyjnych warsztatów rzemieślniczych.

Życie starego miasta koncentruje się wokół fontanny Rimondi znajdującej się na północnym skraju placu Petichaki. Wzniesiono ją w latach 1626-1629, podobno w zazdrości o budowaną w tym samym czasie w Herkalionie fontannę Morosini. Między czterema korynckimi kolumnami umieszczono trzy gargulce - lwie paszcze tryskające wodą. Kiedyś fontanna przykryta była kopułą, jednak rozebrano ją przy poszerzaniu ulicy. Niedaleko od fontanny (na południe) znajduje się meczet Nerantzes. Początkowo był to katolicki kościół św. Marii, zbudowany w 1227r. Po zdobyciu miasta przez Turków przekształcono go w meczet. W 1890r. dobudowano do niego wysoki minaret (jeden z dwóch zachowanych w mieście). Choć minaret góruje nad dachami kamienic, to ze względu na bardzo gęstą zabudowę niełatwo go znaleźć. Sam meczet po odejściu Turków przekształcono w odeon (rodzaj teatru muzycznego), a obecnie pełni rolę szkoły muzycznej.

Idąc od placu Petichaki, na południe ulicą Antistaseos (zwaną czasem Mikri Agora - Mały Targ) dociera się do granicy Starego Miasta. Na końcu ulicy znajduje się jedyny zachowany fragment weneckich murów miejskich - brama nazywana Megali Porta (Wielka Brama) lub Porta Guora. Część miasta za tą bramą to współczesne centrum Rethymnonu.

Więcej

25 km na południowy-wschód od Rethymnonu, na wysokości 500 m n.p.m. znajduje się świętość narodowa Kreteńczyków - klasztor Arkadi (Moni Arkadi).  W czasie powstania przeciwko Turkom schronili się tu w 1866r. mieszkańcy okolicznych wiosek i bezskutecznie bronili się przed przeważającymi siłami wroga. Po dwóch dniach, kiedy klęska była już przesądzona, obrońcy nie chcąc dostać się do niewoli, zamknęli się w prochowni i wysadzili się w powietrze. Honorową śmierć poniosło ponad 1000 obrońców, w tym wiele kobiet i dzieci. Upamiętnieniem ówczesnych wydarzeń jest pomnik powstały z czaszek ludzi poległych w bojach. Szczęśliwie, w dobrym stanie zachował się tu wenecki, XVI wieczny kościół. W odnowionym monastyrze znajduje się niewielkie muzeum, w którym wystawiono portrety uczestników buntu i inne pamiątki. Tylko wysadzony magazyn prochu pozostał nie odnowiony - bez sufitu, który zniszczył wybuch.

Więcej

Ciekawym miejscem, związanym z okupacja turecką Krety jest jaskinia Melidoni. W jaskini tej w roku 1824, w czasie powstania przeciwko Turkom schroniło się ok. 300 osób, głównie starców, kobiet i dzieci oraz 30 powstańców. Turcy nie mogąc zdobyć jaskini, zatkali jej wejście drzewem, podpalili, skierowali dym w głąb jaskini i w ten sposób zadusili wszystkich. Szczątki wymordowanych zostały umieszczone w ołtarzu ? ossarium znajdującym się w głównej komorze jaskini ? Sali Bohaterów. Jaskinia jest ciekawa również ze względu na swoją geologiczną formę. Podświetlone wspaniałe stalaktyty i stalagmity stwarzają niepowtarzalne wrażenie.

Więcej

Zatoka Agia Pelagia jest wyjątkowo malownicza: pagórkowaty krajobraz, poprzecinane rozpadlinami skały, małe piaszczysto-żwirowe zatoczki, skalisty półwysep i morze o wspaniałym błękitnym kolorze.

Położona w zatoce miejscowość Agia Pelagia  słynie z malowniczych, zielonych pagórków. Na ich łagodnych zboczach ulokowane są białe hotele. Sercem miasteczka jest półkolista plaża z niedużym portem i romantyczna promenada, która zachęca do wieczornych spacerów.

Więcej
  1. Iraklion - największe miasto na Krecie, będące jednocześnie stolicą wyspy nie jest  zbyt zachwycające, jednakże  ze względu na charakter jest ciekawe i warte zobaczenia. Dzięki osłoniętemu portowi urosło ono do miana przemysłowej stolicy wyspy. Przede wszystkim warto tu zobaczyć muzeum Archeologiczne, które jak żadne inne opisuje minojską cywilizację..
Więcej

Gouves jest niewielką miejscowością letniskową, położoną na północnym wybrzeżu Krety. Miasteczko jest świetną bazą wypadową do zwiedzania wschodniej i środkowej części wyspy. Piaszczyste i kamyczkowe plaże, czysta, błękitna woda, przytulne greckie tawerny zapewnią udany wypoczynek, a położony niedaleko Iraklion usatysfakcjonuje miłośników zwiedzania muzeów i zabytków.

Więcej

Orta San Giulio jest uroczym miasteczkiem nad samym  brzegiem. Lago d`Orta., na zagłębiającym się w jezioro półwyspie. Można godzinami spacerować po wąskich romantycznych uliczkach, podziwiając piękne balkony z kutego żelaza. Można godzinami siedzieć na Piazza Principale z widokiem na wysepkę San Giulio (od kaznodziei Juliusza, który w IV w. miał ją uwolnić od węży i demonów), tuż obok pokrytego freskami, wspartego na krzywych kolumienkach Palazzo della Comunita.

Punktem, który skupia uwagę przybywających nad Orta turystów jest Isola San Giulio, z malutką wioską, nad którą wznosi się biały, surowy budynek seminarium i wieża XII-wiecznej bazyliki.  San Giulio, którego imię nosi miasto i wyspa był księdzem, który w 390 r. postanowił założyć tu sanktuarium. Ponieważ jednak miejscowi ludzie wierzyli, ze wyspa roi się od potworów i węży za żadne skarby świata nie chcieli go tam przewieźć. Według legendy święty przepłynął jednak przez jezioro bez łodzi, używając swojej laski, jako steru, a płaszcza, jako żagla.

Więcej
Top